Osiągnięcia sportowe chłopców w roku szkolnym 2007/2008
| Klasa |
Rocznik |
Trenerzy |
Osiągnięcia |
| I GIM |
1994 |
Sławomir Socha |
IV miejsce w Turnieju PN Trampkarzy o Puchar Prezesa Śląskiego Związku PN w Rokietnicy
V miejsce w Halowym Turnieju PN Trampkarzy "Kanclerz Cup" w Knurowie
II miejsce w Halowym Turnieju PN Trampkarzy o Puchar Prezesa MKS Zaborze
VII miejsce w Mistrzostwach Śląska Trampkarzy
|
| III GIM |
1994 |
Henryk Bąk |
I miejsce w Mistrzostwach Zabrza Szkół Gimnazjalnych w PN Chłopców
I miejsce w Turnieju Halowym o Puchar Prezesa KS Konkordia Knurów
III miejsce w Turnieju Halowym o Puchar Prezesa MKS Zaborze
IV miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Andrzejkowym w Będzinie
III miejsce w Regionalnej lidze juniorów
|
Oprac. Joanna Urcza-Kocur
ROCZNIK 1994
Trener: mgr Sławomir Socha
Zawodnicy MKS Zaborze 94 (uczniowie naszej szkoły): Jakub Grela, Bartosz Panek, Patryk Lisowski, Kamil Soćko,
Karol Adamek, Wojciech Roksela, Jacek Papka, Dawid Słomka, Mateusz Wilczek, Piotr Andrzejewski.
Zawodnicy trenują cztery razy w tygodniu po 3 h dziennie. Uczestniczą w rozgrywkach ligowych oraz w turniejach.
Refleksje piłkarzy nożnych (rocznik 1994) Klasa IC
Dnia 20 paĽdziernika 2007 roku o 11.00. w Grzybowicach odbył się mecz pomiędzy MKS-em Zaborze a SPOŁ-em Zabrze
Rozgrywającą była drużyna przeciwna. Ja, stojący w obronie, nie pozwoliłem nikomu przedostać się do naszej bramki.
Czułem ogromne zadowolenie, ponieważ to był mój pierwszy tak ważny mecz.
Po zakończeniu gry weszliśmy do szatni. Wtedy ku mojemu zaskoczeniu i zdziwieniu trener, pan Sławomir Socha, pochwalił
mnie, że dobrze grałem. Nasi przeciwnicy mieli dużo akcji podbramkowych, a ja nie przepuściłem żadnej piłki!!!
Gdy przyszedłem do domu, opowiedziałem o meczu tacie, a on mnie pochwalił i był ze mnie bardzo dumny.
Piotr Andrzejewski
Ostatni trening odbywał się w środę. Przyszło 13 osób- tyle, liczy nasza klasowa drużyna. Rozegraliśmy mecz.
Wygrała moja ekipa! A było to tak. Padał deszcz, więc byliśmy zmuszeni zdobywać punkty biegając po zabłoconym boisku.
Wszyscy byliśmy strasznie brudni. Najwięcej bramek strzelił Bartosz Panek. Walczył dzielnie w ataku. Mecz był bardzo
zacięty.
Do ostatniej minuty nikt się nie spodziewał, że moja drużyna wygra. Jednak zwyciężyliśmy!!!! 13 do 11!!!. Strzeliłem 3
bramki!!! HURA!!! Po meczu w szatni komentowaliśmy sytuacje, które miały miejsce na boisku.
Jacek Papka
|